| za-kochankablog - archiwum: Przejawienie.Chwilowe. |
|
strona główna |
Przejawienie.Chwilowe.Przepraszam za tą ciszę - spowodowana jest tym, że się w końcu przeprowadziliśmy i mamy kłopot z zainstalowaniem internetu, w chwili obecnej czekamy już troooochę na założenie nowej anteny, bo mamy za słaby sygnał i się nie łączymy z siecią. Ale nie tęsknię mocno za netem, bo dużo na głowie - sesja, praca...mieszkanie...zatkane rury :( Mogę sobie powiedzieć - jestem szcześliwa. Wszystkimzyczę, żeby znaleźli swoje miejsce na Ziemi - ja swoje - póki co - mam. Jedynym moim zmartwieniem jest sytuacja u mojej mamy - rozstaje się ze swoim facetem i bardzo mi z tegopowodu smutno, widzę jak to przeżywa - nie tylko sam koniec związku jak też reakcje ludzi dookoła, naszej rodziny, ludzi z pracy, za bardzo się przejmuje tym wszystkim... Zła jestem na jej faceta, za to że tak sobie odpuścił i za to że pokazał się od takiej strony o jaką bym go nie podejrzewała...Smutne jest to a ja bardzobym chciała żeby mama była naprawdę szczęśliwa, zasługuje sobie na szczescie bardziej niż ktokolwiek inny kogo znam - jest niesamowitą,pomagającą,ciepłą, piękną i mądrą kobietką - naprawde nie rozumiem dlaczego los ją tak doświadcza...wszystko dobrze się układa tylko to szczęście w miłości... Oj będę bardzo trzymać za nią kciuki...! Tymaczasem lece do knajpy. Jutro mam egzamin z logiki...N I C nie umiem...naprawdę, nawet nie zajrzałam do książki...fe...Zaliczę na poprawce...no w każdym bądź razie KIEDYŚ zalicze...jeszcze czeka mnie łacina w środę a w czwartek wyniki z epistemologii...Oj ta sesja - nie znoszę!!!! Buźka,lecę. 2006-02-12 16:52:33 skomentuj (2) |